poniedziałek, 14 grudnia 2015

Kiełki

Tylko kilka dni różnicy i zobaczcie, jak hiacynt wystrzelił! Pachnie w całej kuchni. Prawdziwa wiosna w środku grudnia :-)

  
Kiełkownica także pracuje pełną parą byśmy się mogli cieszyć smakiem świeżych kiełków przy śniadaniu. Rewelacja, kto nie próbować, zachęcam. Zastanawiałam się, kiedy kupiłam moją pierwszą kiełkownicę i to było chyba dobre 20 lat temu, w czasach mojego wieloletniego wegetarianizmu, gdy pierwszym zakupem do pustego domu zaraz po ślubie została sokowirówka a chyba niedługo po niej właśnie kiełkownica.
Tutaj kiełki lnu złotego. Kiełkuja dość wolno w porównaniu z pozostałymi, to co widać to szósty  dzień. Nasiona wysiane jednocześnie z lnem już dawno wykiełkowały i zostały zjedzone.
Pozostałe piętra obsiewamy rzeżuchą, kapustą czerwoną, brokułami i gorczycą.



wtorek, 8 grudnia 2015

Dostawa pierwszych nasion na sezon 2016

Przyjechały dzisiaj moje pierwsze nasiona do planowanego warzywnika:

Brukselka Kapusta Groninger
Cukinia Goldena Dynia Zwyczajna
Fasolnik Chiński Metro Rouge
Pasternak Późny
Szpinak Olbrzym Zimowy 10g
Seler Korzeniowy Maxim późny
Cynia Wytworna Koliber
Dalia Pomponowa MIX
Patison Patina Dynia Zwyczajna
Szczypiorek Czosnkowy Wieloletni
Rukola Rucola Siewna Zioło
Oregano Lebiodka
Sałata masłowa czerwona Rosemarry
Marchew Pierwszy Zbiór WCZESNA
Por Albos Wczesny
Rzodkiewka Mila Podłużna 10g
Kukurydza Cukrowa Złota Karłowa SNF
Cukinia Nefertiti Dynia Zwyczajna
Bakłażan Oberżyna Black Beauty

To tylko część z zamówionych.

PS. kiełkownica się znalazła :-DDD
Teraz mam dwie, połączyłam je w jedną kolumnę i patrzę podczas śniadania i kolacji na mój prywatny wodospad :-)
Na samym dole wysiałam gorczycę, wyżej
lucernę
rzodkiewkę
grykę (kasza gryczana niepalona)
siemię lniane ciemne
siemię lniane jasne

Po dwóch dniach niemal wszystkie nasiona zaczęły kiełkować. Jeszcze 2-3 dni i będziemy je zjadać.





poniedziałek, 7 grudnia 2015

Grudniowe marzenie o wiośnie

Wiem, że w grudniu większość ludzi myśli o świętach, jedzeniu, prezentach. Jak już się wielokrotnie zdążyłam przekonać, nie jestem jak większość. Ja myślę o moim warzywniku, planuję nasadzenia wiosenne i ... robię zakupy!
Kupiłam już większość nasion, niezbędnych w moim warzywniku, przygotowałam moją małą szklarenkę i pod koniec lutego będę wysiewała pierwsze nasiona. Myślicie, że to za wcześnie myśleć o tym już w grudniu? Już nie mogę się doczekać. Brakuje mi moich świeżych warzyw, sałat wprost z ogrodu, kanapki z warstwą zieleniny na śniadanie.
Zawsze zimą wyciągam z szafy kiełkownicę i zaczynamy kiełkowanie, jednak wczoraj okazało się, że w żadnej z szafek kuchennych mojej kiełkownicy NIE MA! Nie wiem, czemu, nie rozumiem :-)
Dziś kupiłam nową, najwyżej, jak się znajdzie stara, będę miała dwie :-)
Na kuchennym parapecie postawię też długą donicę, taką jak na pelargonie  i wysieję do niej rukolę i mieszankę różnych sałat. Może to da mi namiastkę ogródka zanim nastanie wiosna?

niedziela, 6 grudnia 2015

Mojego marzenia ciąg dalszy

Drugi film o wspaniałym gospodarstwie i organicznej uprawie warzyw.
Gorąco polecam obejrzenie. Właśnie tak bym chciała :-)
Można powiedzieć, że dążę do takiego stanu już trzeci rok i z każdym miesiącem zbliżam się do ideału.
Tak się nakręciłam oglądaniem filmu, że kupiłam już niemal wszystkie potrzebne nasiona na najbliższy sezon!
Brakuje mi jeszcze kilku dosłownie, szklarenka uprzatnięta i czekam na wiosnę :-)




sobota, 5 grudnia 2015

moje wielkie marzenie


Od kiedy dwa lata temu obejrzałam ten film, marzy mi się stworzenie takiego miejsca przed domem.
Jestem już całkiem bliska kompletnej realizacji, sporo już zrobiłam przy ogromnej pomocy męża,
który stworzył mi drewniane konstrukcje i wraz z synem ogrodził je.