sobota, 22 sierpnia 2015

Plony sierpniowe



Jak okiem sięgnąć sucho, po trawie zostało tylko wspomnienie mimo podlewania, widocznie niewystarczające. Owce dostają siano w tej sytuacji i wszelkie chwasty z warzywnika. To niechybnie skończy się brakiem kompostu na wiosnę, ale co zrobić.



Wśród pomidorów zamieszkała żaba. Może to jej zasługa, że jest mniej much i komarów? Wydrążyła sobie jamę i niech jest. Sąsiedzi i znajomi narzekają na plagę ślimaków, u mnie nie widziałam ani jednego. Pewnie i żaba i kaczka się z nimi rozprawiła skutecznie.








Kawa pita w takim czarodziejskim miejscu smakuje doskonale :-)



W ramach eksperymentu zamiast hałasować kosiarką na terenie ogrodzonego warzywnika, przyprowadziłam najłagodniejszą z owiec i chciałam ją przywiązać by wyskubała trawę i chwasty. Niestety uwiązanie owcy to chybiony pomysł. Owca nie lubi utraty wolności, nie chce jeść w wyznaczonym miejscu, chce chodzić z nosem przy ziemi a nie stać w miejscu. Przez chwilę jeszcze próbowałam ją przekonać, ale poniosłam porażkę. 



Wśród aromatu ziół i z widokiem na czerwieniejące w słońcu pomidory dobrze się przędzie.



A to moje sierpniowe plony: pomidory i jeszcze więcej pomidorów. Nawożenie owczym nawozem przyniosło doskonałe rezultaty. W przyszłym sezonie też go zastosuję, nic więcej nie trzeba.







Moja pierwsza w życiu malwa :-) Ma juz 2,5 m wysokości i wciąż rośnie. Zbieram nasona na przyszłoroczne siewy.



Nie mogę pominąć ogórków! Odmiany burr cucumber i ogórek japoński.



Cukinie i patisony na bieżąco przetwarzam. Robiłam keczup z cukinii, cukinię w plastrach jak ogórki kanapkowe, cukinie w zalewie z nowego przepisu, cukinię słodko-kwaśną do obiadu i cukinie z ogórkami w sałatce szwedzkiej. I to nie jest moje ostatnie słowo :-)









wtorek, 4 sierpnia 2015

Keczup z cukinii

Przepis trafił do mnie od znajomej, ona zaś znalazła go w internecie. Przepis wyjątkowo udany, więc nie dziwię się, że robi karierę :-)
Ja dodam zdecydowanie mniej pieprzu cayenne, nie lubię, gdy mnie pali ;-)


Składniki :

( na 7 słoiczków )

1,5 kg obranej cukinii

0,5 kg cebuli

2 szklanki cukru

szklanka octu

łyżeczka słodkiej papryki

kopiasta łyżeczka cayenne

łyżeczka pieprzu

400 g koncentratu pomidorowego

garść soli



Sposób przygotowania :

Cukinię trzemy na grubych oczkach tarki , cebulę drobno kroimy.

Całość przekładamy do większego garnka , zasypujemy garścią soli , mieszamy i odstawiamy na 6 godzin (nie odciskamy).

Po tym czasie warzywa stawiamy na gaz i gotujemy do momentu aż zaczną się rozpadać .

Następnie dodajemy cukier i ocet , gotujemy ok. 20 minut , mieszając od czasu do czasu .

Dodajemy koncentrat i przyprawy i gotujemy kolejne 20 minut. Zdejmujemy ketchup z ognia i za pomocą blendera ucieramy wszystko na gładki sos . Sprawdzamy konsystencję i smak , w razie potrzeby redukujemy i doprawiamy do smaku .

Przelewamy sos do wyparzonych słoiczków i zakręcamy .

Pasteryzujemy przez 10-15 minut.