do ogrodu

piątek, 18 maja 2018

Sosnowa sól do kąpieli - remedium na stres i zmęczenie

Jak lubisz zapach lasu i na dodatek masz wannę, to koniecznie zrób sobie do kąpieli tę sól sosnową. Pachnie obłędnie a na dodatek taka sosnowa kąpiel łagodzi napięcia, eliminuje skutki stresu i wzmacnia serce :)
No i jak łatwo się ją robi!
Co potrzebujesz do zrobienia słoika soli sosnowej do kąpieli:

około 4 garści pełnych igliwia sosny
1 kg soli morskiej lub kamiennej albo jeszcze lepiej iwonickiej
ok. 1/2 szklanki startego na tarce naturalnego mydła

Sposób przygotowania:

Igły sosnowe opłucz i wysusz
posiekaj je drobno nożem a potem zmiksuj na proszek
połącz z solą i proszkiem mydlanym
dokładnie wymieszaj i wsyp do słoików.
Nie zapomnij nakleić etykiety, bo jak postawisz np. w spiżarni...



poniedziałek, 14 maja 2018

Maj w moich grządkach

Bardzo się cieszę z kilku wolnych dni podczas majówki,
Wprawdzie majówka już dawno za nami ale ja wciąż cieszę się z tego co mogłam wtedy zrobić: posprzątałam grządki nie ruszane jeszcze z ubiegłej wiosny - niestety nadmiar pracy nie pozwalał mi należycie zająć się nimi na czas. Poprzycinałam gałęzie, posiałam i posadziłam mnóstwo roślin, nadrobiłam mnóstwo zaległości!
Teraz każdy weekend już bez wyjazdów na szkolenia, za to w grządkach i powoli doprowadzę stan ogrodu do takiego w którym miło jest popatrzeć. 

Może ktoś pomoże mi zidentyfikować tę roślinę? To na pewno nie floks.

Na ścianie zabudowań sąsiada posadziliśmy z Synem tuje kórnik.  Będzie ściana zieleni :)


Piękne piwonie od Dziadka Stacha. Mam nadzieję, że je widzi i się cieszy, bo wiozłam je tutaj z działki w Bydgoszczy wiele lat temu a jeszcze wcześniej Dziadek przywiózł je od siebie, z Nowogródka.


Porzeczka czerwona.


Nie powstrzymałam się i podczas majówki wysadziłam część pomidorów na grządki. Zimna Zośka chyba nam nie grozi.


Cudnie kwitnące żurawki.  Bardzo wdzięczne rośliny.


Sąsiadki mówią, że należy ściąć kwiat rabarbaru by nie osłabiać rośliny. Może i należy, ale on jest taki piękny, że u mnie zostaje :-)


Lawenda. Przezimowała i zabiera się za kwitnienie. Chętnie ją rozmnożę, bo śliczna jest a ja mam jeszcze dużo miejsca do obsadzenia.


Zaczął kwitnąć jaśmin, dosłownie z dnia na dzień wybuch kwiatami i pachnie oszałamiająco.


Groszek zielony i bób wspierają się nawzajem a obok szczypior wymagający wypielenia.


Rzut okiem na całość jednego warzywnika. Dzięki płytkom chodnikowym jest bardziej cywilizowany i bardzo wygodnie mi się z niego korzysta. To była dobra decyzja. Za jakiś czas podobnie zrobię w drugim warzywniku.


W donicach fuksje i czarne pelargonie.
Dopiero teraz widzę, jak nieostre zrobiłam te zdjęcia! Wszystko przez to cudowne słońce, musicie mi wybaczyć.



Maść świerkowa


Maść świerkowa żywiczna

olejowy wyciąg z igliwia świerkowego
żywica świerkowa
ekologiczny wosk pszczeli

Do oleju świerkowego wsyp grudki żywicy. Podgrzewaj całość w kąpieli wodnej aż żywica się rozpuści. W żywicy zawsze znajdą się jakieś zanieczyszczenia – igły czy kawałeczki kory dlatego dokładnie przecedź uzyskaną mieszaninę przez gęstą gazę. Następnie dodaj do niej wosk pszczeli. Podgrzewaj aż całkowicie się rozpuści. Gorącą mieszaninę przelej do wyjałowionych słoiczków szklanych. Po zastygnięciu przenieś maść w chłodne i ciemne miejsce. Przechowywana w lodówce ma bardzo długi okres trwałości. Nawet po kilku latach wciąż dobrze spełnia swoje zadanie.

Jest bardzo skuteczna w leczeniu przeziębień, kataru i kaszlu. Wystarczy wsmarować ją w klatkę piersiową i plecy. Udrażnia drogi oddechowe. Dodatkowo można smarować okolice dziurek od nosa – wdychane olejki udrażniają zatkany nos, działają bakteriobójczo i wirusobójczo oraz pogłębiają oddech. Wzmacnia i rozgrzewa w przypadku przemarznięcia. Poprawia krążenie i zwiększa ukrwienie skóry.
Jest pomocna w leczeniu bólów mięśni, stawów i przy nerwobólach. Dobrze sprawdza się przy wszelkich kontuzjach, siniakach i obrzękach. Stosuje się ją również w leczeniu dolegliwości skórnych: stanów zapalnych, zakażeń bakteryjnych i grzybic. Przyspiesza gojenie się ran. Dobrze radzi sobie z chorobotwórczymi bakteriami Gram-dodatnimi i niektórymi typami bakterii

i Gram-ujemnych. Literatura podaje, że wspomaga leczenie łuszczycy.


Maść świerkowa jest także przydatna na grzybicę i inne chorobowe zmiany skórne. Ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe, dlatego z powodzeniem można korzystać z niej w przypadku różnego rodzaju wysypek, liszajów, owrzodzeń, odleżyn, a także przy łuszczycy czy atopowym zapaleniu skóry. Badania udowodniły, że zabija ona zarówno gram dodatnie, jak i gram ujemne bakterie oraz przyspiesza regenerację naskórka, dzięki czemu może być wykorzystywana w leczeniu trudno gojących się ran. Szczególnie polecana jest też jako środek na grzybicę paznokci i stóp.

|Zwalcza również wirusy, dlatego może być stosowana w leczeniu opryszczki – należy ją wówczas nakładać na chore miejsce kilka razy dziennie. Skuteczność takiej terapii w dużej mierze zależy od momentu jej rozpoczęcia – im szybciej zacznie się smarować miejsce, w którym pojawia się zmiana skórna wywołana wirusem opryszki, tym większe szanse jej skutecznego zwalczenia.

poniedziałek, 7 maja 2018

Maseczka z żywokostu i nagietka dla cery naczynkowej

Ogród nas relaksuje, karmi, uczy i pielęgnuje.
Dziś z plonów ogrodowych zrobię maseczkę dla mojej naczynkowej skóry.
Maseczka oczyszcza i regeneruje skórę naczynkową, także wrażliwą.
  • 1 łyżka naparu z żywokostu
  • 1 łyżeczka naturalnego jogurtu
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka drożdży piwnych
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
Z 1 łyżeczki suszonych i rozdrobnionych korzeni żywokostu zalej 1/8 szklanki wrzątku i odstaw pod przykryciem do ostudzenia. Tak samo zrób z nagietkiem. Odcedź oba napary.
Miód rozgrzej kilkoma kroplami jednego z naparów i pomieszaj z drożdżami piwnymi. Dodaj jogurt, oba napary i mieszaj tak długo, aż powstała masa zgęstnieje. Możesz użyć spieniacza do mleka. Na koniec dodaj oliwę i połącz z masą.
Powstałą maseczkę nałóż na oczyszczoną skórę na 15-20 minut. Po tym czasie zmyj wodą, przetrzyć wacikiem nasączonym tonikiem i nałóż krem.


poniedziałek, 30 kwietnia 2018

pyszny chwast - gwiazdnica pospolita

    Jestem przekonana, że każdy widuje gwiazdnicę pospolitą lecz nie każdy wie, jaka to pożyteczna roślina. Nasz kolejny, rodziny super food. Dlatego korzystam z niej w kuchni, siekam z przeróżną zieleniną i korzystam przez cały sezon. Dzisiaj np jako posiekana z pokrzywą, podagrycznikiem, czosnkiem, szczypiorkiem, szałwią i lubczykiem ze szczyptą soli na kromce razowca z masłem. Królowie nie jadali lepiej!

zdjęcie ze strony luskiewnik.pl
Gwiazdnica pospolita jest roślina jednoroczną. Kwitnie od maja do października (często cały rok)[7]. Na jednej roślinie dojrzewa od kilka tysięcy do 15 tysięcy nasion. Kiełkują już przy temperaturze 2 °C, temperatura optymalna wynosi 13–20 °C. Zachowują zdolność kiełkowania od 6 do 68 lat[8]. Rozsiewane są przez wiatr, ale także przez zwierzęta – bez utraty zdolności kiełkowania przechodza bowiem przez ich przewód pokarmowy (endochoria)[9]. Dzięki zdolności do kiełkowania w niskich temperaturach, a także dzięki krótkiemu okresowi rozwoju roślina w ciągu roku wydaje 2–3 pokolenia. Rozmnaża się przez nasiona, ale również wegetatywnie, jej łodygi bowiem łatwo ukorzeniają się w węzłach[5].

    Roślina lecznicza 

    (podaję za wikipedią)
     
    Historia zastosowania
    W Polsce wykorzystywana była jako roślina lecznicza tylko w medycynie ludowej. W Anglii, Rosji i USA jest jednak popularnym i często używanym w lecznictwie ziołem. Jest jednym ze składników preparatów odchudzających[13].
    Surowiec zielarski
    Ziele Herba Stellariae mediae. Zawiera saponiny, witaminę C, witaminy C, E, PP, B1, B2, flawonoid rutynę, kwas paraaminobenzoesowy, Kwas γ-linolenowy, sole mineralne (potas, fosfor, wapń, żelazo, magnez, sód, selen, jod, krzem)[13].
    Zbiór i przechowywanie
    W celach leczniczych zbierana może być zbierana do czasu zawiązywania nasion. Ponieważ rośnie przez cały rok, przeważnie nie ma potrzeby jej suszenia. Zbiera się świeże ziele[13].
    Działanie
    Działa stabilizująco na wątrobę, przyspiesza gojenie się ran i skraca czas rozpuszczania płytek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. Wykazuje również działanie odtruwające, przeciwkrwotoczne, przeciwnowotworowe, moczopędne, przeciwreumatyczne, ściągające, wykrztuśne, wiatropędne i przeczyszczające[13].
    Zastosowanie
    Wewnętrznie wyciągi wodne stosuje się przy reumatyzmie i artretyzmie, nieprawidłowej przemianie materii, schorzeniach skórnych, hemoroidach, niedomaganiach serca, chorobach nerek, zaparciach, nadciśnieniu, kaszlu, chrypce, szkorbucie oraz przy stanach zapalnych. Zewnętrznie przy schorzeniach skórnych, na okładanie ran (przyspiesza ich gojenie). Stosuje się w postaci świeżych, zmiażdżonych roślin przyłożonych na skórę. Kąpiel w wodzie z dodatkiem naparu z gwiazdnicy pospolitej łagodzi swędzenie i podrażnienie skóry. Można też odwarem nacierać skórę w miejscu dolegliwości reumatycznych[13].
     
    Na stronach luskiewnik.pl znalazłam szerszy opis właściwości i zasosowania gwiazdnicy pospolitej: 
    Surowcem jest ziele, najlepiej kwitnące – Herba Alsines = Herba Stellariae mediae. Surowiec jest zasobny w łatwo przyswajalną witaminę C (ok. 200-300 mg/100 g, co odpowiada 2-3 drażetkom 0,1 g witaminy C z apteki), prowitaminę A (ok. 35 mg), witaminę F (kwas linolenowy), witamine PP (ok. 0,5 mg), hydroksykumaryny, flawonoidy (w formie glikozydowej rutyna), saponiny, fitosterole, glikozydy trójterpenowe i alkohole cukrowe (pinitol). Saponiny gwiazdnicy mają budowę trójterpenową oraz sterydową. Wyciągi z ziela gwiazdnicy mają wpływ kortykotropowy, przeciwzapalny, przeciwświądowy, moczopędny, odtruwający i pobudzający procesy anabolizmu (asymilacji). Zastosowane na skórę działają wyraźnie przeciwwysiękowo, przeciwzapalnie i rozjaśniająco na cerę. Pobudzają ziarninowanie tkanki łącznej właściwej i naskórnikowanie = epitelizację (wzrost i regenerację tkanek nabłonkowych, w tym naskórka). Wodny wyciąg i sok z gwiazdnicy łagodzi objawy świądu, zaczerwienienia i trądziku różowatego. Zmiękcza naskórek i wągry, ułatwia oczyszczanie porów. Wspomaga leczenie atopowego zapalenia skóry i suchego zapalenia skóry. Podnosi wilgotność skóry, poprawia jej elastyczność. Stosowana doustnie i zewnętrznie wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne. Zmniejsza wydzielanie łoju (maseczki, przemywanie sokiem, naparem z suchego lub maceratem ze świeżego lub mrożonego ziela).
     
     
       Saponiny gwiazdnicy działają wykrztuśnie. Dlatego napar z miodem nadaje się do leczenia nieżytu oskrzeli, chrypki i kaszlu suchego. W ziołolecznictwie ludowym napar z ziela gwiazdnicy polecano przy reumatyzmie. łuszczycy, egzemie i owrzodzeniach skóry. Generalnie stosowano w chorobach skórnych i wynikających z zaburzeń metabolicznych oraz niedożywienia. NaparInfusum sporządza się zalewając świeże lub suche rozdrobnione ziele gwiazdnicy wrzącą wodą (2 łyżki na 200 ml). Napar można pić 2-4 razy dziennie po 100 ml; w chorobach układu oddechowego, grypie i przeziębieniu 50-100 ml naparu co 4 godziny, najlepiej z sokiem malinowym lub miodem. Maceratio przygotowuje się zalewając świeże rozdrobnione ziele letnią przegotowaną wodą lub wodą zdrojową (np. Jan, Józef) na 6-8 godzin. Po przecedzeniu macerat przyjmować podobnie jak napar.
    Gwiazdnica jako pasza lub pokarm działa odżywczo i asymilująco na przemianę materii.
     

    Roślina jadalna



    Liście gwiazdnicy pospolitej są smaczne. Można je spożywać nawet na surowo, jednak lepiej po przegotowaniu, zawierają bowiem saponiny. Można je dodawać do zup. Można je zbierać również podczas bezśnieżnej zimy. W Japonii często na wiosnę z gwiazdnicy z ryżem robi się zupę ryżową zwaną hakobe. Liście gwiazdnicy są jednym z siedmiu ziół (haru no nanakusa) spożywanych w siódmym dniu Nowego Roku (dawniej w chińskim kalendarzu księżycowym był to siódmy dzień pierwszego miesiąca). Dawniej zbierano nawet jej nasiona i dodawano je do zup, jednak ze względu na drobne rozmiary jest to zajęcie tylko dla bardzo zdesperowanych[14].

    Inne zastosowania

  • Roślina używana była dawniej jako dobra pasza dla kurcząt i indyków[13].
  • Jej zielona masa nadaje się na kompost[7].
  • Dawniej z ziela otrzymywano szary barwnik[13].
  • Wykorzystywana jest do produkcji preparatów do pielęgnacji cery. Na skórę wykazuje działanie łagodzące i nawilżające

niedziela, 29 kwietnia 2018

DIY krem ogrodnika na spękane dłonie i stopy





Zawsze w sezonie mam ten sam problem: wysuszone i spękane dłonie i stopy od ciągłego szorowania z ziemi. Szorować trzeba, bo jak inaczej oczyścić skórę? Rękawice ogrodnicze nie chronią przed brudem skutecznie a w upale gumowych nie lubię.
Krem, który Wam dzisiaj pokażę, jest najprostszy z prostych, wystarczy kilka minut zamieszać składniki i gotowe. Na dłonie i stopy idealny, na twarz ze skórą suchą także. Sprawdzi się też na spieczone słońcem ramiona :)

Składniki na krem ogrodnika:

  • 2 łyżeczki euceryny
  • 1/2 łyżeczki oleju czerwonego palmowego (mam ekologiczny)
  • 1/2 łyżeczki oleju z marchwi
  • 1/2 łyżeczki oleju jojoba
  • 3 łyżeczki soku z aloesu
  • 3-4 kropli olejku zapachowego
Włóż wszystkie składniki do wyparzonego, małego, szklanego słoiczka i podgrzej w mikrofalówce przez kilka sekund na minimum. Nie ma się zagotować a tylko podgrzać. Jeśli masz spieniacz do mleka, to go użyj do mieszania kremu. Mój się akurat zepsuł, więc nacięłam końcówkę plastikowej słomki do napojów i wykorzystałam do mieszania :-)

Mieszanie powinno trwać przynajmniej 3 minuty, w przeciwnym razie krem będzie się rozwarstwiał.
Jeśli chcesz, możesz dodać kilka kropli olejku zapachowego czy eterycznego a nawet perfum, tylko wtedy nie możesz się wystawiać posmarowana na słońce bo mogą powstać przebarwienia na skórze.



Używam tego typu domowych kosmetyków od lat, składniki dobieram pod kątem działania na moją skórę. Euceryna jest to gotowa baza kosmetyczna do kupienia w aptece lub internecie. Można ją stosować nawet przy skórze atopowej. Pozostałe składniki także są wszędzie dostępne. Zamiast aloesu możesz użyć mocnego naparu z pokrzywy. Zamiast olejów palmowego i marchwiowego oliwę z oliwek z pierwszego tłoczenia na zimno. Stwórz własna wersję swojego ulubionego kremu, zobacz, jakie to proste :-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ogród

ceneo1