środa, 4 maja 2016

Ogrodowa majówka


Cudowne cztery wolne dni! Minęły nie wiem kiedy, tylko zakwasy potwierdzają, że to nie był sen.
Wykorzystałam ten czas na przesadzenie do gruntu rozsad wszelkich sałat, wysianie rzodkiewki i pierwszej fasoli szparagowej. Posadziłam pelargonie, nawiozłam grządki pod przyszłe pomidory i ogórki. Uprzątnęłam też drobiowy teren (kurnik i okolice). A wszystko to spokojnie i nieśpiesznie, z przyjemnością. I o to chodzi :-)


Piwonie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz