piątek, 11 kwietnia 2014

Wierzba energetyczna - sadzenie

Moje sadzonki wierzby energetycznej.
To już tylko część z tej setki, którą posadziłam w ubiegłym tygodniu.
Ta czeka na jutro.
Aby sadzonki się przyjęły należy dokładnie usunąć chwasty z miejsca, przeznaczonego pod sadzonki i utrzymywać stan "bezchwaścia"  przez cały pierwszy rok, dbając o wilgotność podłoża. Ważne: sadzonki wtykamy w ziemię oczkami skierowanymi w górę, w odstępach 40-70 cm od siebie. Ja posadziłam w trzech rzędach 


Tak wygląda świeżo posadzona wierzba :-)
Nic nie widać? Bo przykryta jest słomą dla utrzymania chwastów w ryzach oraz dla ograniczenia odparowywania wody z ziemi. Susza wiosenna spowodowała niedostatek wody w studni, więc dziękuję za ostatnie deszcze i proszę o jeszcze ciut!
A na pierwszym planie ciemiernik, który przesadziłam bardzo wczesną wiosną tego roku i tak oto zakwitł cudownie. Bardzo wdzięczna roślinka, w moim ogrodzie kwitnie od lutego do grudnia :-)


A płot uroczy jest, prawda? ;-)
Jak podrosną wierzby, to je pozaplatam i będzie płot.
Taki jest plan :-) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz